JiM , 3 stycznia 2012
Praktycznie niemalże wszystko, co dotychczas pisałem miało na celu ukazać wartość zachowania dziewictwa do ślubu. Celem głównym było umocnienie tych osób, które je zachowują w trudach czekania – dodanie im kolejnej motywacji i kolejnego uzasadnienia wartości i słuszności obranej drogi.
Celem drugim i coraz bardziej jestem przekonany, że wcale nie pośrednim – było rzucenie światła krytyki na osoby, które nie czekały, które z dziewictwa przed ślubem zrezygnowały.
[...]

