"Nie stworzył Jasia i Jasia. Nie stworzył też dwóch Małgosi,
          Stworzył Jasia i Małgosię!"

                                                                            Sylwester Laskowski

  Jaś i Małgosia.

       Serwis dla zakochanych, kochających i czekających na miłość

Świadectwo: Nie zapomnę wyrazu twarzy i oczu mojego narzeczonego wtedy, gdy mi o tym mówił
Jaś i Małgosia JiM , 9 stycznia 2012

To świadectwo odkopałem z gąszczu komentarzy. Wydaje mi się być niezwykle cenne.

Zastanawiałam się, czy to napisać, ale jednak to zrobię. Wprawdzie kiedy myślałam o swojej reakcji i ewentualnym komentarzu wczoraj, miał on być nieco krótszy i zarazem bardziej konkretny, ale uciekły mi słowa.

Zgadzam się w pełni, że nie jest łatwo usłyszeć od ukochanej osoby o tym, że nie czekała. Zgadzam się też, że te słowa wręcz powalają na kolana.

Ale też zgadzam się z tym, że i dla tej osoby „nie czekającej” wcześniej, rozmowa na temat i niema prośba o wybaczenie mogą być trudne – zwłaszcza, jeśli żałuje i czuje ciężar tego balastu, chce żyć inaczej.

Nie zapomnę wyrazu twarzy i oczu mojego obecnego narzeczonego, kiedy na początku budowania naszej relacji powiedział mi o tym, co było. I słusznie, bo jeśli mamy budować relację i przyszłe małżeństwo na prawdzie, zatajenie tego nie miałoby sensu od samego początku.

Pamiętam, że wtedy powaliło mnie to na kolana.

Zresztą już o tym pisałam przy okazji innego tematu, może mniej szczegółowo.

Było wtedy zimno, staliśmy w jakiejś małej uliczce, obok nas przeszły jedna czy nawet dwie osoby, ale pamiętam, że ja czułam się jakbym wrosła w ziemię. Wszystko wokół stanęło dla mnie w miejscu, bo wiedziałam, że od tego momentu nic nie będzie takie jak było. Że okres chodzenia w chmurach na skrzydłach feromonów właśnie mija, a zaczyna się życie i tak naprawdę dopiero teraz zaczyna się prawdziwa relacja – z naszymi słabościami, niedoskonałościami i akceptacją drugiej osoby.

Ale – jak w słowach pewnej piosenki – „miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty (…) miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe duże, ale miłość – kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze”. Coś w tym jest, choć to tylko piosenka.

Nikt nie obiecywał, że w miłości nie będzie cierpienia. Ale ja wierzę, że Chrystus cierpiał za nas wszystkich o wiele więcej i wszystkim nam przebaczył. I – jak już pisałam w tamtym innym temacie – postanowiłam wybaczyć. A raczej uczyć się wybaczać, bo nie jest to łatwe i nie przychodzi od razu. Każdego dnia tak naprawdę trzeba sobie wybaczać to i owo.

I powtórzę: nie zapomnę wyrazu twarzy i oczu mojego narzeczonego wtedy, gdy mi o tym mówił. Nigdy wcześniej i nigdy później nie widziałam go tak zawstydzonego i niepewnego jak się zachować.

Widziałam w jego oczach jakiś lęk – czy to przed moją reakcją, czy przed tym co będzie dalej z nami – i jednocześnie widziałam jak strasznie mu na mnie zależy i jak bardzo żałuje tego co było. W takich chwilach widać najlepiej, że oczy są zwierciadłem duszy.

Jakiś czas później mój narzeczony powiedział mi, jakby na potwierdzenie tego, co sama wtedy wyczułam, że to była chyba najtrudniejsza rozmowa w jego życiu.

{lang: 'pl'}


*** Jeśli podoba Ci się ten wpis, kliknij 'Lubię to', a potem napisz swój komentarz ***

  • Paulina

    Czy jest możliwość, żeby skontaktować się z autorką tego świadectwa?

    • http://www.facebook.com/pages/Sylwester-Laskowski-Art-Business-and-Life/307387012619197 Sylwester Laskowski

      Zapytam ją.

  • http://www.facebook.com/pages/Sylwester-Laskowski-Art-Business-and-Life/307387012619197 Sylwester Laskowski

    Niech Ci Pan Bóg błogosławi! Trzymaj się dzielnie! :)

  • Radek

    Mam wrażenie że strasznie się tym dołujesz, po co? Ja też mam ten pierwszy raz za sobą, potem kilka razy , za każdym razem po moorlany kac…Nie możesz zmienic przeszłości,ale możesz teraz zmienić podejście do niej i twoje wyobrażenie o tym co sie stało.Ja po milion nie wiem której spowiedzi z tego samego dostałem od ksiedza remprymede: „Mowisz , że już się z tego spowiadałeś?Dostałeś rozgrzeszenie (najgorsze w moim życiu, wiem co to pokuta) ? Tak, wobec tego Bóg ci wybaczył i zapomniał, to czemu ty ciagle to tego wracasz? Zostaw to w spokoju i nie popełniaj tego grzechu w przyszłości uważaj.Szatan jest nudny i zawsze ciebie uderzy w to samo miejsce, nawet jesli nie przeciw przykazaniu to bedzie ciebie dreczyl wyrzutami  sumienia.

  • Magda

    Jestem już nie pierwszej młodości i kiedy spotykam się z ludźmi w moim wieku, to w sposób najczęściej obcesowy dowiaduję się, że oni nawet przez kilka lat bywali w stałych nieformalnych związkach i dla nich oczywiste wręcz jest, że powinnam się zgodzić na podobny związek (a potem, jak będziemy do siebie pasowali, to zobaczymy), a jakieś czekanie uważają za absolutny przeżytek… właściwie to ja muszę się zwykle tłumaczyć dlaczego nie chcę tak. Bywa to naprawdę przykre, tym bardziej, że nie są to ateiści, czy niewierzący, ale deklarujący się jako katolicy, praktykujący… czuję się jak dinozaur :(

    • http://www.facebook.com/pages/Sylwester-Laskowski-Art-Business-and-Life/307387012619197 Sylwester Laskowski

      :(

  • aneta

    Dużo dobra dla Was:)
    Dobrze, że ci powiedział. nigdy nie byłam w takiej sytuacji, Pamiętam za to jak (jeszcze wówczas z moim chłopakiem), teraz już narzeczonym rozmawialiśmy.
    I też któregoś wieczoru po chyba 8 miesiącach znajomości- powiedział mi, ze chodzi do psychologa na spotkania – przechodził lekkie załamanie nerwowe.
    Wówczas to powaliło mnie równo w ziemię, Ciężko mi było się z Tym oswoić, pamiętam, że płakałam całą noc – zrobiło mi się go szkoda; Stwierdził również, że ja mu bardzo pomogłam, tym że byłam i jestem…Po kilku dniach od naszej rozmowy stwierdziłam, że lepiej , że wiem… Każda prawda, nawet ta najgorsza jest lepsza niz kłamstwo…
    Pozdrawiam
    Z Panem bogiem. 

Zapisz się na darmowy kurs e-mailowy!

"Jak wygrać miłość
i frajdę dnia i nocy?"



Wypełnij formularz

Double Wings - dobry zespół muzyczny na wesele!

Double Wings! Abyście zaczęli z rozmachem   
odważnie, z mocną wiarą, że miłość   
rozdzielić może tylko śmierć!  


Sylwester Laskowski
    
Grupa Imprezowa Double Wings     
www.doublewings.pl     

  Copyright © 2012 Sylwester Laskowski : Polityka Prywatności